KOMENTARZE DO LISTÓW Z KSIĘGI OBJAWIENIA


2. LIST DO PRZEŁOŻONEGO ZBORU W SMYRNIE


„To mówi pierwszy i ostatni, ten który był umarły, a ożył. Znam twój ucisk i ubóstwo, lecz ty jesteś bogaty i wiem, że bluźnią przeciwko tobie ci, którzy podają się za żydów, którymi nimi nie są, gdyż są synagogą szatana. Nie bój się niczego, co masz wycierpieć, bo oszczerca wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście zostali poddani próbie i będziecie w udręce przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia. Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. Zwycięzca nie dozna szkody od drugiej śmierci” (Obj 2:8-11).

Sześćdziesiąt kilometrów na północ od Efezu leży duże miasto Smyrna (Izmir), które zbudowano na kilku wzniesieniach, dlatego budowle wzniesione na ich szczytach nazywano Koroną Smyrny. To piękne miasto w którym urodził się Homer, kilkukrotnie było niszczone przez trzęsienia ziemi, a do rozkwitu doprowadził je Aleksander Wielki. W mieście znajdował się też pogański kompleks świątynny, na który składały się świątynie Afrodyty, Apolina, Asklepiosa i Zeusa i Bogini Matki Kybele, oraz jeden z największych rzymskich amfiteatrów, mieszczący 20 tysięcy widzów.

 

Nowy Testament nie podaje żadnych informacji o zborze w Smyrnie, który prawdopodobnie założył apostoł Paweł w latach 54-57. Ze słów Jezusa wynika, że członkami tego zboru byli ubodzy ludzie, ale całkowicie oddani Chrystusowi, dlatego przełożony tego zboru był prześladowany zarówno przez żydów, jak i pogan. Pomimo, iż mało wiadomo o tym zborze, to jednak Jezus widział wszystkie jego problemy i nie miał do tego przełożonego żadnych uwag.

 

„To mówi ten, który był umarły a ożył”. Te słowa miały utwierdzić prześladowanych chrześcijan ze Smyrny, że w ich przypadku śmierć nie jest końcem istnienia, tylko początkiem życia wiecznego. Kilkadziesiąt lat później biskupem Smyrny był Polikarp i w czasie największych prześladowań został on żywcem spalony w amfiteatrze, a wraz z nim zamordowano około 2300 chrześcijan.

 

Zbór w Smyrnie był ubogą społecznością, dlatego wierszu dziewiątym Jezus mówi: „Znam twój ucisk i ubóstwo, ale wiedz, że jesteś bogaty”. Jezus widzi przełożonego zboru w Smyrnie, jako duchowego człowieka; całkowite przeciwieństwo cielesnego przełożonego z Laodycei, który posiadał wiele ziemskich dóbr, ale jako duszpasterz był biednym, ślepym i nagim nędzarzem. Ten fragment pokazuje bardzo jasno, że stan posiadania nie jest wykładnikiem Bożej miłości ani Bożego uznania, a jedynie przejawem materializmu.

 

Bluźnią przeciwko tobie ci, którzy podają się za żydów, którymi nie są, bo są synagogą szatana”. Większość wierzących zapomina, że diabeł też jest wierzący. Ale przełożony ze Smyrny był czujny i trzeźwo myślący, dlatego nie uważał za wierzącego każdego, kto się za takowego podawał. Dzięki temu nie zdołali tam wejść ani nikolaici, ani fałszywi prorocy. Z tekstu wynika bardzo jasno, że nie był też ekumenistą i nie podlizywał się rabinom z synagogi, ani kapłanom lokalnych wyznań, dlatego bluźnili przeciwko niemu zarówno żydzi jak i poganie. Jego jednoznaczność powodowała, że podobał się Bogu. Można powiedzieć, że był całkowitym przeciwieństwem dzisiejszych pastorów.

„Tak jest (reguła), że wszyscy, którzy chcą pobożnie żyć w Jezusie Chrystusie, będą znosili prześlado-wania. Natomiast źli ludzie i oszuści będą coraz bardziej brnęli w zło, sami błądząc i innych w błąd wprowadzając” (2Tm 3:12-13).

 

Diabeł (oszczerca) wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście zostali poddani próbie i będziecie w udręce przez dziesięć dni. Ten fragment można tłumaczyć na dwa sposoby. (1) Jako zachętę i pocieszenie, że niektórzy z tego zboru trafią do więzienia tylko na dziesięć dni, a Duch Prawdy przekona sąd, że zostali pomówieni bezpodstawnie przez oszczercę. (2) Jezus widzi w tym zborze ludzi nie odrodzonych lub połowicznie oddanych Bogu i chce z nich oczyścić ten zbór.

 

Jan Chrzciciel powiedział, że Jezus będzie zanurzał swoich uczniów w Duchu Świętym i w ogniu doświadczeń, bo w swojej ręce ma wiejadło do oddzielania pszenicy od plew (Mt 3:12). A Jezus powiedział, że szatan wyprosił sobie, aby mógł przesiewać Jego uczniów jak pszenicę (Łk 22:31). Te dwa fragmenty pokazują, że to szatan jest owym wiejadłem w ręce Jezusa, które ma oddzielać pszenicę od plew. Ale w Łukasza 22:31 Jezus dodaje, że gdy jego uczniowie są w ogniu doświadczeń (kuszeni lub prześladowani), to wtedy On prosi Ojca, aby dodawał wiary każdemu, którego wybrał z tego świata, aby ten mógł później utwierdzać w wierze innych, podczas doświadczeń.

 

Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia”. To jest reguła, która odnosi się do wszystkich odrodzonych chrześcijan. Ale w tym liście jest to także zapowiedź tragicznych wydarzeń, gdy w Smyrneńskim amfiteatrze żywcem spalono Polikarpa i zamordowano około 2300 oddanych Bogu chrześcijan. To prawdopodobnie bezpośrednio do nich była adresowana ta obietnica, którą dzisiaj należy czytać: „Bądź tak wierny, jak oni, bo tylko wtedy możesz otrzymać wieniec życia”. List kończy obietnica: „zwycięzcy nie dotknie druga śmierć”. W rozdziale 20:14 Księgi Objawienia czytamy, że druga śmierć to jezioro ogniste, do którego wrzucony zostanie szatan, antychryst i demony, oraz wszyscy ludzie, którzy w swoim życiu ignorowali Boże Słowa.

 

 

 

 

POPRZEDNI                                                                       NASTĘPNY

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

No documents found.

KLIKAJĄC NA TEN NAPIS USTAWISZ TEKSTY WG KOLEJNOŚCI AUTOR